Identyfikacja wizualna – komu to potrzebne?

Limestreet - identyfikacja wizualna

Wpis ten może być nieco kontrowersyjny – zważywszy na branżę w jakiej działa nasza firma. Jednakże irytuje mnie wiara w „moc logo” i kwoty jakie firmy i niektóre instytucje państwowe wydają na ten cel. W wielu przypadkach lepiej byłoby przeznaczyć je na poprawę produktów czy jakości obsługi.

Moim zdaniem to wartości które reprezentuje firma są ważne i budują moc marki, a nie znak graficzny i kolorystyka. Uważam, że priorytety w firmie powinny być następujące:

    1. Dobry produkt/usługa – powinny odpowiadać na potrzeby klienta, a nie sztucznie je kreować poprzez „wciskanie kitu” :)
    2. Wartości wyznawane w firmie oraz wiążąca się z tym jakość obsługi klienta.
    3. I dopiero wokół tego można budować markę/brand czyli m.in system identyfikacji wizualnej.
    4. I dopiero na końcu powinna się znaleźć reklama i promocja jako wypadkowa ww. składników.

Obecnie jednak wszystko stoi na głowie. Firmy – nawet te nowe – inwestują mnóstwo środków w wizerunek (projekt logo, szpanerskie biuro czy samochody firmowe) i reklamę. Przerażające, ale to zazwyczaj wystarcza. Ogromna większość produktów i usług – szczególnie tych oferowanych przez wielkie korporacje i koncerny (przynajmniej tak jest w Polsce) – jest obarczona obiecankami, długimi i niejasnymi umowami. Co naprawdę kupiliśmy okazuje się przy otrzymaniu pierwszej faktury, bo np. dostęp do internetu „unlimited” czy „bez limitu” posiada limity :) Dziwi mnie, że te złe wzorce są tak chętnie powielane… A może inaczej się nie da?

Szumnie nazywający się „doradcy klientów” naciągają ich na kolejne produkty i usługi – przykładem są tu doradcy inwestycyjni, ubezpieczeniowi, finansowi, kredytowi, biznesowi, telekomunikacyjni, itd. – ich doradzanie polega na sprzedaży jak największej liczby produktów klientowi. Podobnie wygląda sytuacja w wielkich sieciach sprzedaży artykułów RTV/AGD gdzie doradza się zakup produktów wysokomarżowych. Przykłady można by mnożyć.

System identyfikacji wizualnej jest ważnym elementem budowy marki, ale nie najważniejszym. Czy logo Mercedesa, Audi, Bmw wykreowało te marki czy to jednak produkty były wartościowe? Pomijam fakt, że obecnie te marki niejako odcinają kupony od swej chlubnej przeszłości tylko dlatego, że istnieją ludzie skłonni płacić za logo.

Czy zatem warto wydawać pieniądze na identyfikację wizualną? Oczywiście, ale nie dajmy się zwariować :)

Skomentuj za pomocą loginu z portali społecznościowych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>